Kanał Rss
Content
O przyszłości 
20 sierpnia 2019

robot-3010309_640Przenieśmy się dzisiaj w niedaleką przyszłość, która ma szansę okazać się lepszym jutrem, albo tragiczną klęską. Stanisław Lem (polski pisarz science-fiction i filozof) w swoim dziele zatytułowanym „Dialogi” pisze w następujący sposób: „(…) Przez jakiś czas potężniejące elektromózgi będą jeszcze wykonywały działania, które ludzie będą mogli zrozumieć, ogarnąć, pojąć choć w przybliżeniu. Potem jednak ten raz zapoczątkowany rozziew będzie się poszerzał. Machiny myślące będą nam przedstawiały wyniki swoich rozważań teoretycznych, które my potrafimy, być może zastosować, ale których nie będziemy już w stanie zrozumieć.” 

 

Kiedy przyjrzymy się w jakim tempie zmienia się technologia, może się okazać, że to nie jest tylko nieprawdopodobna wizja poety, a całkiem realna przepowiednia. Jeden z najwcześniejszych pra-modeli tego typu został zaprojektowany już w okolicach roku… 1495, przez Leonarda Da Vinci. Miał to być rodzaj pancernej zbroi, poruszającej się w taki sposób, aby sprawiało wrażenie, że jest w niej prawdziwy człowiek, który siada, stoi czy chodzi. Nie wiadomo jednak, czy została kiedykolwiek wykonana. Dziś, roboty są szybsze, dokładniejsze i tańsze od ludzi. Wyobraźmy sobie niezaprogramowane z góry przez człowieka- algorytmy uczące się, które analizują dane i wyciągają wnioski, aby później móc podjąć na tej podstawie decyzje. Brzmi niesamowicie! A jeszcze lepiej zabrzmi to, że one już zmieniają nasze życie. I to w takim tempie, za którym już trudno jest nadążyć. A będzie ono coraz szybsze. To, że komputer potrafi wygrać z człowiekiem w grę wiemy od końca lat 90. Nie dziwi nas nawet to, że uczące się programy komputerowe same handlują na giełdach, podpowiadają nam filmy w Netfliksie i potrafią pokierować samochodem.  

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak będzie wyglądał świat, gdy zaczną się zacierać różnice pomiędzy ludźmi a robotami? Wiele osób twierdzi, że minęły już czasy gdy projektanci robotów skupiali się głównie na ich funkcjonalności. Dziś, oprócz nowych możliwości i nowych zastosowań, roboty oferują coś jeszcze – ludzki wygląd. Pracujący nad robotami humanoidalnymi wynalazcy i inżynierowie stają przed wielkimi wyzwaniami. Jednym z najważniejszych jest próba odtworzenia ludzkiej mobilności dwunożnej. Mówiąc o robotach nie sposób nie wspomnieć o celebrytce. Na przykład Sophia, czyli pierwszy na świecie robot z obywatelstwem. Została przedstawiona na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych 11 października 2017 r, a 25 października otrzymała obywatelstwo Arabii Saudyjskiej. Jak zapewniają jej twórcy, specjaliści z firmy Hanson Robotics, jest w stanie wygenerować do pięćdziesięciu wyrazów twarzy i w równym stopniu okazywać uczuciaTego typu postępy w robotyce mogą oznaczać, że nasze życie stanie się lżejsze – maszyny zastąpią nas przykładowo w pracy a nawet będą mogły podjąć się codziennych obowiązków domowych. Co więcej, technologia z czasem będzie miała coraz większy wpływ na nas samych a człowiek może „wyewoluować” do cyborga. Już teraz trwają prace nad protezami, które będą posiadać zmysł dotyku. Będą mieć zastosowanie w medycynie dla osób niepełnosprawnych, ale mogą posłużyć również osobom, które wcale nie potrzebują pomocy medycznej. Czy powinniśmy się więc bać? Przypomnijmy sobie ponownie S.Lema: „Ludzie zbudują, mimo wszystkie zawody, klęski i tragiczne omyłki, lepszy świat. Gdybyśmy nie mieli działać z tą myślą, utracilibyśmy wiarę w człowieka i jego możliwości, a wtedy lepiej byłoby nie żyć, przyjacielu.”  

Redaktor prowadzący,

Łabędź Olga

Reklama

Newsletter
Chcesz być na bieżąco?

E-prenumeratę wysyłamy z: